O tym rozstaniu wiele razy słyszałem od Mamy, która później przez lata całe czekała na powrót mego Ojca i Jego przyjaciela...

Z wojny nie wrócili nigdy...

Po tej kilkudniowej tułaczce nasza trójka wróciła do Osjakowa, ale w naszym mieszkaniu już niczego nie było... Ktoś dokładnie je splądrował... Zabrano prawie wszystko... Zostawiono tylko meble, bo z mieszkania nie można było ich wynieść i nadzieję, że zły czas szybko minie...

W którymś kącie pokoju Mama znalazła jednak pudło z zabawkami na choinkę, które w przypływie ogromnej rozpaczy dokładnie potłukła i zniszczyła. Ostały się tylko książki, których Mama była gorącą miłośniczką i czytała ich bardzo wiele.

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd