A wśród mieszkańców Osjakowa rozchodziły się coraz bardziej pocieszające wieści, że wojna skończy się lada dzień. Nawet my, dzieci, cieszyliśmy się z tych wiadomości podsłuchanych z rozmów starszych.

I tak mijały dni jesieni, opadały liście z drzew, nadciągały chmury ołowiane deszczem przesiąknięte, a później następował zimny czas. Pamiętam, że z Mamą w takie długie wieczory często chodziliśmy do Łuczaków, gdzie Bronek opowiadał o tym, co słyszał od ludzi w ciągu dnia. I pamiętam, jak wszyscy dorośli cieszyli się, że to już niedługo Niemcy wyniosą się z naszych ziem, z Osjakowa, z Polski. Nie rozumiałem wówczas owej radości dorosłych… Pojąłem ją dopiero po latach…

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.
DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd