Obok niej mieszkała rodzina Kowalskich, która również bardzo ucierpiała przez Niemców. A naprzeciwko byli Pawlakowie, tak zaraz na samym skrzyżowaniu, gdzie dzisiaj obok ich domu znajduje się poczta.
To tamtędy chodziły do rzeki kobiety prać bieliznę, a po drodze stał dom, w którym w każdym tygodniu gromadzili się młodzi członkowie “Hitlerjugend” i swymi okrzykami odstraszali nas, dzieci wojny i okupacji.

Byli bez skrupułów i przeganiali nas z tej drogi prowadzącej do Gieraków nad sam brzeg naszej Warty.

A po drodze była nieczynna już szkoła, którą oczywiście hitlerowcy, po opanowaniu naszej ziemi, zamknęli.

I dalej skręcało się w prawo i już była ta upragniona i kochana przez nas wszystkich rzeka.

Inaczej ona wyglądała niż dzisiaj.

Przy brzegu był kamień ogromny i inne mniejsze, na których prano bieliznę, by później rozłożyć ją na zielonej trawie w promieniach słońca.

Kobiety piorące w taki sposób później siadywały i rozmawiały ze sobą o tym, co robią nasi gnębiciele, o biedzie i jeszcze innych sprawach. Pamiętam jedno takie zdarzenie, które utkwiło mi w pamięci.

DMC Firewall is a Joomla Security extension!