joomplu:81Każdy z nas ma takie miejsce na ziemi i taki czas w swym życiu, do którego powraca wspomnieniami i chciałby odtworzyć to wszystko, co już dawno minęło, choć nie była to łatwa rzeczywistość i może nawet smutna. Szczególnie często powracamy do naszej niepamięci, gdy widzimy, że piasku w naszej klepsydrze coraz mniej…

Dziwną rzeczą jest to, że uwielbiamy powracać do radosnych momentów naszego życia, jakby tylko z nich ono się składało, a staramy się w niepamięci utopić smutki, przykre przeżycia, doznane niepowodzenia, przeszkody na naszej drodze życia. Nawet w szczerych rozmowach z najbliższymi wstydzimy się o nich mówić, by nie zmącić przyjemności spotkania albo nie wywołać w słuchających smutnych skojarzeń.
Osjaków jaki pamiętam sprzed wielu, wielu lat…

Rzeka Warta jakby stara się ominąć to miasteczko… Płynie od strony Felinowa niemal równiną i jeszcze przed drewnianym mostem, niegdyś latem na wolno płynącej wodzie, widać było przepiękne nenufary, a w jej przezroczystej i jeszcze spokojnej toni rytmicznie „tańczyły” zielone łodygi moczarki. Lewy brzeg był tam zarośnięty krzakami, drzewami, zaś prawy jakby otwarty na drogę piaszczystą do Felinowa i Gabrielowa wiodącą.

Discuss this article in the forums (1 replies).

Koza Avatar
Koza odpowiedział w temacie: #14 3 lata 9 miesiąc temu
30 lat temu wyjechałem z Osjakowa. I jak to bywa na starość chętnie wraca się pamięcią do miejsc, w których się wychowywało i dorastało. Taki opis zdecydowanie pomaga i od razu nabiera się ochoty do odwiedzenia rodzinnego Osjakowa.

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd