Przy cichej, spokojnej, ale eleganckiej ulicy Juliusza Słowackiego stoi dwupiętrowy dom, największy tutaj, niegdyś nazywano go kamienicą. Nie ma przy nim obszernego podwórka ani szerokiego podjazdu dla samochodów, a wokół otaczają go ogrody właścicieli okolicznych posesji. Budynek jest solidny i chełpi się czerwoną cegłą pamiętającą jeszcze przedwojenne czasy. Niegdyś był on jednym z największych budynków mieszkalnych w naszym mieście, przewyższał wszystkie inne swą rozległością i miejscem cudownym, w jakim go zbudowano. Jak każdy z domów w naszym mieście i on przechodził swe małe i duże historie.

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.

W Zakopanem już nigdy nie spotkałem Pani Marii Niekrasz. W listach do mnie tłumaczyła, że stan jej zdrowia nie pozwala na takie długie i męczące podróże.

Później byłem na pogrzebie Pani Marii Kasprowiczowej. W jakiś czas potem zmarła Pani Nieta.

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.

Przez granicę na Łysej Polanie przepuszczano tylko transporty wojskowe. Nawet w wysoko położonym  Zębie słychać było dudnienie jadących poronińską drogą czołgów i samochodów naszej armii, która zmierzała do Czechosłowacji, by tam bronić socjalizmu.

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.
DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd