Już na długo przed taka wędrówka pytał jeden drugiego czy idzie do Częstochowy? Szykowano dobre obuwie, najlepsze były nieco przechodzone tenisówki, bo o inne było bardzo trudno.

Gromadzono najpotrzebniejsze ubrania, jedzenie, a należy powiedzieć, że o nie było wcale łatwo. Nie kupowano żadnych tam konserw, bo i skąd..? Niektórzy szyli jakieś torby na bagaż, bo i tych plecaków nie było w sklepach. Pieczono jakoweś bułki drożdżowe, ciasto, a u naszych piekarzy zamawiano chleb. Wiem na pewno, że nasi pielgrzymi ze sobą w drogę brali koce, a nie jakieś tam śpiwory, bo o nich jeszcze nawet nie słyszał.

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd