Wolałem samemu jeździć do Osjakowa, skąd zawsze wracałem bardzo radosny. Chodziłem tez na basen pana Wojewódki...

Dzisiaj bardzo często przechodzę koło małego domu Edka Żłobińskiego przy ulicy św. Barbary i choć on mieszka we Wrocławiu, to jednak zawsze przypomni mi się ta nasza wspólna ucieczka do nikąd...

Our website is protected by DMC Firewall!