W Pamięci pozostał mi tamten Osjaków jako urokliwe miejsce z małymi domkami wokół brukowanego rynku ze studnią pośrodku i wieżą wspaniałą kościoła, która widać było już od Raduckiego Folwarku.

Wszyscy ludzie byli tam dla nas serdeczni i przyjaźni, wszystko znajome i kochane. Tamte pobyty w Osjakowie należą w moim życiu do najprzyjemniejszych chwil, które dzisiaj ze wzruszeniem wspominam. Boże święty, czegoż nie było w tym Osjakowie...

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.
Our website is protected by DMC Firewall!