Od samego świtu na ulicach Wielunia pełno milicjantów i „zomowców”. Wydaje się, że oni są z innych terenów kraju, bo przecież znam twarze tych naszych. Zimno jeszcze większe. Dobrze, że mamy jeszcze trochę węgla. Palę w tym żelaznym piecu w dużym pokoju i w kaflowym u siebie.

Okna zakute mrozem. Już w szkole bardzo bolała mnie głowa, dlatego po przyjściu do domu od razu musiałem się położyć na kilka godzin.

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.
Our website is protected by DMC Firewall!