5 grudnia, 1981 r. (Sobota).

Znów długi sznur samochodów w kolejce po benzyną. Nie mam pojęcia, od której one stoją. Wszystkiego brakuje, tylko śniegu i mrozu jest nadmiar...

A w TV potrafią powiedzieć, że nasza demokracja ma „najbardziej wysoki stopień rozwoju społecznego”. Boże, co za tumanienie narodu. Już lepsza jest „Polityka”, w której przeczytałem, że z jednych stu złotych można wydać tylko dwanaście. Za pozostałe pieniądze już nie ma co kupić. Przynajmniej szczerze.

Dzwoniła Majka z Łodzi. U niej w „PWN-nie” wstrzymano wszelkie prace nad wydawaniem książek naukowych. Coś tam się dzieje. Ona sama, jako redaktor naczelny, też nie ma pojęcia o co chodzi.

The topic in Kunena hasn't been created yet. Add your reply.
Our website is protected by DMC Firewall!