Wydaje się, że dzisiaj wszyscy pamiętają o tamtych dniach, ale dla niektórych to czasy bardzo odległe, iż aż takie, że nie warto o nich wspominać... A dla niektórych opowieści o tamtym Wrześniu stanowią istną bajkę...

Nie pamiętam tamtego września, bo i skąd – miałem zaledwie rok i kilka miesięcy, ale z opowieści mojej Mamy i przekazów innych, w mej świadomości powstał obraz tamtych tragicznych dni. Dowiedziałem, się
Że gdy do Osjakowa, gdzie mieszkaliśmy przed wojną, dotarła wieść o bombardowaniu Wielunia, wszyscy zaczęli uciekać w stronę Piotrkowa Trybunalskiego. Zresztą podobno nikt nie wiedział, w którą stronę się udać. Jedno było pewne – jak najszybciej oddalić się od linii Warty, bo na tej rzece spodziewano się silnych działań wojennych.

Our website is protected by DMC Firewall!